Tego dnia, poranne niebo przykryła warstwa deszczowych chmur. Przelotna mżawka nie zapowiadała poprawy pogody. Ceremonia ślubu miała miejsce w drewnianej świątyni, w centrum miasta w Parafii Trójcy Przenajświętszej w Tarnowie. Deszczowy akcent dnia, podkreśliło kazania, pełne metafor i porównań – parasola jako osłony, do miłości między ludźmi. W końcu szare chmury musiały ustąpić miejsca, przebijającym się gdzieniegdzie promieniom słońca, a zgromadzeni goście oddali się zabawie w pobliskim lokalu. Ewelina i Mariusz to ludzie ceniący dobrą zabawę w bliskim towarzystwie rodziny i znajomych. Deszczowy poranek, zamienił się w ciepłą i bezchmurną noc, wypełnioną morzem lampionów. Plener nad jeziorem Dwudniaki – wszystko to stworzyło niepowtarzalny i magiczny klimat oraz oczywiście Oni – Ewelina i Mariusz.

















































































Będzie mi niezwykle miło, jeśli podzielisz się swoją opinią na Google.
Kilka słów od Ciebie to dla mnie coś więcej niż recenzja — to docenienie mojej pracy i pomoc dla tych, którzy właśnie szukają fotografa, któremu chcą powierzyć swoje najważniejsze chwile.
Dziękuję za zaufanie, dobre słowo i każdą historię, którą mogę zatrzymać w kadrze.






























